poniedziałek, 5 stycznia 2015

Saffron Czarny Eyeliner w żelu Recenzja


Dzisiaj chciałabym przedstawić wam eyeliner który zakupiłam kilka miesięcy temu i uważam ,że wystarczająco dużo z nim przeżyłam, aby ocenić ten produkt. :)




Eyeliner zakupiłam na stronie Cocolita.pl ,gdy poszukiwałam eyelinera w słoiczku, bo takie są najtrwalsze. Miałam dość eyelinerów w płynie, które malowały rzęsy i rozmazywały się.

Produkt jest zapakowany w eleganckie tekturowe opakowanie, które jest zabezpieczeniem dla produktu. W pudełeczku oprócz produktu znajdziemy również dobrej jakości skośno-zaokrąglony pędzelek, który nadaje się do faktycznego użytku, jednak mimo wszystko wole ten drugi rodzaj pędzelków, do precyzyjnego nakładania eyelinera. :) W moim przypadku jest to pędzelek MUA E4.


Słoiczek jest z dobrej jakości plastiku, zatyczka nie popękała po kilku miesiącach użytkowania, napis jest w stanie nienaruszonym.


A teraz przejdźmy do produktu samego w  sobie.

Eyeliner jest jak najbardziej czarny, nic mu w kolorze nie brakuje. Konsystencja jest bardzo kremowa, wygodnie się rozsmarowuje na powiece podczas malowania, nie zasycha na pędzelku. Ma idealnie "wyważony" czas zasychania. Jesteśmy w stanie spokojnie namalować kreski, a eyeliner nigdy się nie rozmaże, gdyż wysycha zaraz po skończeniu pracy. Możemy naciągać oko, ściągać z rzęs przypadkowy tusz bo eyeliner nie pęka! Było to dla mnie bardzo ważne, gdyż eyelinery w płynie zawsze nawet przy korektach oka zaczynały nieestetycznie pękać co bardzo działało mi na nerwy.

Eyeliner wytrzymuje cały dzień na powiekach, z kilkoma poprawkami z patyczkiem lub palcem, gdyż zawsze mam problem z rozmazywaniem obok wewnętrznego kącika oka, oraz pod jaskółką w zewnętrznym kąciku oka. Jest to dla mnie naturalne i po prostu raz na jakiś czas przecieram te miejsca. Jednak mam wrażenie, że nie jest taki wodoodporny jak go opisują przez rozmazywanie się w wewnętrznym kąciku.

Nawiązując do tuszu, bardzo ważną rzeczą o której należy wspomnieć jest to, że eyeliner w słoiczku nie zastyga, robiąc twardą warstwe którą trzeba przekopać w celu wyciągnięcia świeżego tuszu. Było to dla mnie zawsze strasznie upierdliwe, dlatego z słoiczków skakałam na płyny, gdyż w poprzednich słoiczkach z E.L.F oraz Essence tak miałam. Było to wystarczająco denerwujące, aby zrezygnować z używania danego produktu. Tutaj tego nie ma, co sprawia ,że ten eyeliner jest idealny, uwielbiam go za to!

Dość ciężko się go zmywa, ale nie jest to niemożliwe. Co prawda zawsze zostaje mi pasek przy linii rzęs na drugi dzień, ale gdybym się uparła, wiem ,że mogłabym go zmyć.

Po użyciu polecam pędzelek przetrzeć wacikiem z płynem micelarnym lub innym produktem tego typu, aby utrzymać komfort użytkowania przy kolejnym użyciu.


Podsumowując, bardzo bardzo polecam ten produkt. Jest to jak narazie najlepszy mój eyeliner. Zakupiłabym go ponownie, zwłaszcza za cenę którą za niego zapłaciłam - 10,90 zł. Jest to jeden z tańszych oraz najlepszych eyelinerów moim zdaniem. Słoiczkowe eyelinery mają tendencję do wysokiej ceny. W sklepie najtańszą siostrą byłaby Maybelline, który z tego co wiem kosztuje ok 20-30 zł.


Jestem bardzo zadowolona z tego produktu, moim zdaniem ten produkt zasługuje na 9/10 i serdecznie wam go polecam.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz