Produkt ważny jest 24 miesiące od otwarcia, ma krótki skład, opakowanie to twardy plastik wysokiej jakości. Opakowanie jest ładne i zachęca do kupna jednak samo to ,że jest to flamaster nasuwa wątpliwości tematu zacinania się, blaknięcia, wysychania, sztuczności. Jednak zdecydowałam się go kupić ,gdyż był stosunkowo niedrogi a ja męczyłam się z moimi brwiami.
CO MÓWIĘ JA:
Moje brwi przechodziły przez kilka okresów, mianowicie - sam cień - sama kredka - aż wkońcu nastał czas kredka z cieniem. Było to pracochłonne jednak dawało najlepszy dla mnie efekt, jednak zabierało mi to za dużo czasu, jeszcze to manewrowane pędzelkiem i problem z korektą. To zmusiło mnie do kupienia tego produktu. I co powiem? Nie żałuję!
Flamaster ma skośną końcówkę która nie jest ani za twarda, ani za miękka, więc się nie niszczy ani nie skrobie skóry. Flamaster nie zacina się i minął już miesiąc od jego codzinnego stosowania - nie kończy się, nie wysechł, kolor jest nasycony. Można nim malować same brwi nadając im koloru, a można, tak jak ja, robić mocne brwiochy czyli jazda pod tytułem eyeliner na brwiach :D Daje mi dokładnie taki efekt jaki chciałam. Teraz zrobienie moich brwi zabiera mi tylko kilka minut a nie kilkanaście. Jednak nie rozumiem jego działania, czasem na początku brwi zrobi mi taką małą plamkę przez którą prześwituje skóra i nie może tego w żaden sposób zakryć - tutaj działam pacnięciem cieniem. Kolor całe szczęscie nie ma odcienia czerwonego co jest irytujące przy np hennach czy kredkach. Co do wodoodporności to niestety nie wiem, co prawda utrzymuje się cały dzień i noc jednak nie miał jeszcze kontaktu z potem spowodowanym latem, jednak z prysznicem miał i niestety tego nie przeżył. Dlatego więc nie wiem jak będzie działał w upalne dni ,ale wierzę w niego! Micelary nie mają problemu z jego zmyciem więc demakijaż idzie sprawnie tak jak i korekty. Niestety napisy zmazują się z opakowania po dłuższym czasie użytkowania więc wkrótce będę miała produkt no name ;D Ale do tego momentu minie jeszcze kilka miesięcy.
Kocham kocham ten produkt i gorąco go polecam. Występuje również w kolorze czarnym - czyli dla efektu typu Marylin Monroe. Polecam go trzymać w kubeczku czy czymś takim z nakrętką skierowaną na dół - wtedy nie ma problemu z wypisywaniem się. Ja ten produkt kupiłam na Cocolita.pl za 11,90 czyli cena przystępna jak za produkt który jest długodystansowy a ułatwia życie.
Ocena: 9/10.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz